Tagi: ,


Ozdobne deski do krojenia i serwowania potraw

Deski wykonywane są najczęściej z drewna czereśniowego, jesionowego, dębowego, bukowego, modrzewiowego, orzechowego, rzadziej z innych gatunków.

Mają różne rozmiary i fantazyjne, nieregularne kształty. Są wygodne w użyciu, odpowiednio ciężkie i wyposażone w otwór do wieszania. Każda z nich jest małym dziełem sztuki – da się obserwować przekroje drewna, jego barwy, poczuć fakturę. To ręczna robota. Do wykonania jednej deski potrzeba około półtorej godziny.

Surowiec jest wyłącznie lokalny, pochodzi z Grabiszyc i okolic. Oprócz drewna do zabezpieczania desek przed wilgocią i nabłyszczania używany jest również olej jadalny. Wykonawca sprzedaje swój produkt od 2017 roku.

Uroku deskom dodaje historia związana z ich genezą. Mianowicie już w XIX w pradziad Marcina Rębarza z Grabiszyc, również Marcin tyle że z Puszczy Noteckiej, robił deski do krojenia. Jego syn Franciszek Józef także się tym zajmował. Robił deski do krojenia nawet podczas pobytu na robotach przymusowych. Po zakończonej wojnie wrócił do Polski i do przerwanej pracy. Jego zamiłowanie do robót w drewnie sprawiły, że do emerytury pracował w Zakładach Drzewnych w Miałach, gdzie odpowiadał za ostrzenie narzędzi. Jego syn Roman Rębarz nie zajmował się robieniem desek, być może zrobił ich zaledwie kilka w całym swoim życiu. Natomiast jego wnuk Marcin Rębarz osiedlił się na Pogórzu Izerskim we wsi Grabiszyce i właśnie tutaj wspólnie ze swoim synem Janem Rębarzem (lat trzynaście, prawnukiem Franciszka Józefa) próbują powrócić do tradycyjnego fachu dziadów i pradziadów.

Marcin i Jan Rębarz razem wykonują deski do krojenia od 2017 roku. Tradycja rodzinna wykonywania desek kwitnie na nowo.

Kontakt:

Marcin i Jan Rębarz
Grabiszyce Dolne 80
tel. 502 799 266